Zapraszamy do udziału w konkursie Zagadka literacka. 
Wystarczy odgadnąć tytuł podanego fragmentu dzieła. 

Odpowiedzi prosimy przesyłać na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript..

Oto fragment:
- Hanuś! Antek wrócili! Hanuś! Hanka prasnęła motyczką i porwała się kiej ptak do lotu, ale się w mig opamiętała, 
opuściła podkasany wełniaki chocia ją ponosiło, chocia serce się tłukło, że tchu brakowało i ledwie poredziła przemówić,
rzekła spokojnie jakby nigdy nic: - Róbcie tu same, a na śniadanie przychodźta do chałupy. Odeszła z wolna, bez pośpiechu, 
przepytując Józkę o wszystko. Kobiety poglądały na się, do cna stropione jej spokojnością. - Jeno la oczów ludzkich taka spokojna.
Żeby się nie prześmiewali, co jej pilno do chłopa. Ja bym ta nie wytrzymała! - mówiła Jagustynka.

Powodzenia!