Odsłon artykułów:
1343552

Odwiedza nas 23 gości oraz 0 użytkowników.

 baner3

 logo50lat

60 lat MBP

 
ibukLibra

KMKKMZ

 porankibajkowedkkBez tylogo KmrrKLUBY KODOWANIA logo 250x250 przezroczystebipbibl_narodowamkidn 01 cmykpolona_baner_03alogo wbp mlogo_olkuszBaner_Bibliografii_Powiatu_OlkuskiegoDziennikUstawMonitorPolskiorangeprbcaa polska czyta dzieciomBez tytułu

 Zaprzyjaźnij się

facebook

 Obserwuj nas

pobrane

 
 
 
 
 
 

                       

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

 

 

ARCHIWUM

[03.09.2019] Zagadka Literacka – wrzesień 2019

UWAGA!


Odpowiedzi wysyłamy na adres mailowyTen adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
Skąd pochodzi ten utwór?
Prosimy o podanie tytułu i autora.

 

Kto pierwszy ten lepszy!!!

Odpowiedź prosimy przesłać na adres mailowy

 

 

"Z całego pokolenia zostało jedno dziecko. Było ono małe i słabe, ale przysięgło

duchowi ziemi, że się zemści. Że ujrzy trupy białych mężów, niewiast, dzieci - pożogę, krew!...

Ostatnie słowa zmieniły się w ryk wściekłości. po cyrku poczęły się zrywać szmery podobne

do nagłych powiewów wichru. Tysiące pytań bez odpowiedzi cisnęło się do głów.

Co zrobi ten wściekły tygrys?

Czy się bronić - i jak? Was ist das? Was ist das? - rozległy się wystraszone głosy kobiece.

   Nagle nieludzkie wycie wyrwało się z piersi wodza, zakołysał się silniej, wskoczył na drewniany

kozieł, stojący pod żyrandolem i wzniósł drąg. Straszna myśl przeleciała jak błyskawica przez

głowy: rozbije świecznik  i zaleje cyrk potokami płonącej nafty.

Z piersi widzów wyrwał się jeden okrzyk. Ale cóż to? Z areny wołają: stój, stój...

Wodza nie ma! zeskoczył, znikł w wyjściu. Nie spalił cyrku? Gdzież się podział?

Oto wychodzi, wychodzi znowu, zziajany, zmęczony, straszny. W ręku niesie blaszaną miskę

i wyciągając ja ku widzom, mówi błagalnym głosem: Co łaska dla ostatniego z Czarnych Wężów!

Kamień spada z piersi widzów. Więc to wszystko było w programie, więc to była sztuka dyrektora?

Efekt? Sypią się półdolary i dolary. Jakże odmówić ostatniemu z Czarnych Wężów - W Antylopie,

na zgliszczach Chiavatty! Ludzie mają serce."

 

Powodzenia!